Wycena strony, niezależnie od tego, czy mówimy o małym blogu, sklepie czy portalu, to trudny temat. Często wiąże się z emocjonalnym podejściem właściciela — obiektywizm jest wręcz niemożliwy. Są jednak pewne wskaźniki, którymi możesz się kierować przy wycenie strony i postaramy się je pokazać.
1. Wiek domeny.
Im starsza strona — tym lepiej. Podczas negocjacji z potencjalnym kupcem to argument za wyższą ceną.
2. Historia domeny.
Jesteś pierwszym właścicielem strony? Zastanów się, czy miałeś w przeszłości problemy z filtrami. Strona bez wstydliwej przeszłości to pożądany towar.
3. Poziom zaawansowania strony.
Twoja strona to kilka zakładek na tanim szablonie czy projekt na specjalne zamówienie? Postawiłeś ją sam w ciągu tygodnia, czy przez wiele miesięcy współpracowałeś z programistami nad najlepszymi rozwiązaniami?
4. Ilość UU na miesiąc.
Przygotowując się do wyceny, zerknij na Analytics. Weź pod uwagę nie tylko suche liczby, ale także dynamikę i tendencje.
5. Realny dochód z AdWords i innych reklam.
Zyski z reklam to bardzo namacalna wartość. Sprzedajesz nie tylko witrynę, ale też źródło dochodu.
6. Poziom optymalizacji strony.
Czy Twoja strona jest zoptymalizowana? W jakim stopniu? Może nabywcę czeka trochę pracy nad nią, ale dysponujesz dokładnym audytem SEO, który zawiera wszelkie wytyczne?
7. Potencjał biznesowy.
Czy strona jest powiązana z konkretnym biznesem? Sprzedajesz tylko stronę, czy jest ona „w pakiecie” z resztą działalności?
8. Reputacja strony.
Jakie opinie znajdziesz o swojej stronie? Czy jest popularna? Jej nazwa utarła się w świadomości? Czy ma założone kanały społecznościowe wraz z obserwującymi użytkownikami?
9. Konkurencja na rynku.
W jakiej branży działasz? Jak zaangażowana online jest konkurencja?
10. Ilość dostępnych domen o podobnej nazwie, lecz z mniej popularnymi końcówkami.
Czy jesteś właścicielem wszystkich podobnych domen? Jeżeli tak, cena wzrasta.
11. Dodatkowe korzyści, np.: logo chronione znakiem towarowym.
Bonusy dodatkowe mają znaczenie. Zapewnienie ochrony prawnej znaku towarowego to długotrwały i kosztowny proces — na pewno wiesz o tym, jeżeli przeszedłeś całą procedurę.
Są na rynku strony, dzięki którym będziesz mógł sprawdzić potencjał Twojej strony, bloga, portalu czy sklepu. Pamiętaj jednak, by podejść do nich z dystansem. Potraktuj taką wycenę jako wskazówkę, nie jednoznaczną odpowiedź. Pomyśl o korzyściach, które dostanie nabywca i wypisz je wszystkie.
Jeżeli masz wątpliwości, napisz do nas, pomożemy!
